Selekcja potencjalnych najemców – pierwszy nie znaczy lepszy

Selekcja potencjalnych najemców – pierwszy nie znaczy lepszyGdy zaczynamy przygodę z wynajmowaniem swojej pierwszej nieruchomości, jesteśmy pełni zapału i optymizmu. Po odpowiednim przystosowaniu mieszkania oraz opracowaniu wzorcowej umowy najmu, uważamy, że jesteśmy już w stu procentach przygotowani i nic nie będzie w stanie nas zaskoczyć. Telefon zaczyna dzwonić zaraz po wystawieniu ogłoszenia, a więc szybko umawiamy pierwsze spotkanie. Nazajutrz w mieszkaniu pojawia się pierwszy zainteresowany, który po 30-sto sekundowym rzuceniu okiem na lokal jest gotowy podpisać z nami umowę, wpłacić kaucję oraz uregulować pierwszy miesiąc najmu. Jesteśmy tak ucieszeni tym, że już pierwsza osoba była chętna zostać naszym lokatorem, że bez chwili zwątpienia podpisujemy papiery. Być może, jest to największy błąd jaki popełnimy podczas całej naszej „kariery” wynajmującego, ponieważ w tym momencie nie wiedzieliśmy jeszcze czym jest selekcja potencjalnych najemców.

Nie ma sensu zastanawiać się jakich strat materialnych możemy doznać w związku ze zniszczeniem wyposażenia lokalu przez niewłaściwego najemcę. Nie ma sensu zastanawiać się również nad stratami wynikającymi z nieuregulowanych należności za czynsz. Ludzie są różni. Nie musimy od razu trafić na tych skrajnie nieodpowiedzialnych, ale istnieje taka możliwość.

Ważne, aby podczas poszukiwania nowych lokatorów, zawsze pamiętać o zasadzie, która brzmi: Nie wynajmuj mieszkania pierwszemu lepszemu – dokonaj skrupulatnej selekcji potencjalnych najemców.

Oczywiście, aby mieć w ogóle w kim wybierać, musisz najpierw zadbać o wystarczającą liczbę zainteresowanych. Na pewno pomocny w tej kwestii okaże się artykuł: Znalezienie odpowiednich najemców – metody poszukiwań.

Szczera rozmowa

Pierwszą, najważniejszą kwestią w wyborze odpowiedniego lokatora do naszego mieszkania, powinno być przeprowadzenie z nim szczerej rozmowy. Nie ma powodów, aby krępować się podczas zadawania trudnych pytań dotyczących zarobków czy powodów wyprowadzki z poprzedniego lokum. Oddajemy obcej osobie w użytkowanie swoją własność wartą dziesiątki czy nawet setki tysięcy złotych, mamy prawo wiedzieć kim jest ta osoba i czy będzie ją stać na opłacanie czynszu za lokal. Nie śpieszmy się również z podjęciem decyzji. Jeżeli ktoś naprawdę będzie zainteresowany mieszkaniem, bez problemu zaczeka dzień czy dwa na naszą odpowiedź.

Nie zapomnijmy również przedstawić swoich oczekiwań dotyczących przyszłych lokatorów. Dajmy wyraźnie do zrozumienia, że prowadzimy najem swojej nieruchomości w sposób rzetelny i zgodny z wszelkimi postanowieniami umowy. Poinformujmy chętnych do wynajmu, że każde opóźnienie w płatnościach będzie wiązało się z naliczeniem odsetek ustawowych. Natomiast w przyszłości starajmy się wywiązywać z tej obietnicy. Nie chodzi w tej kwestii o pieniądze, bo to dosłownie grosze, ale dzięki temu nasi najemcy będą wiedzieli, że jesteśmy ludźmi słownymi i cały czas kontrolujemy sytuację.

Kontakt do bliskich

Podstawowym sposobem zabezpieczenia się przed nagłymi wypadkami, które mogą spowodować nieoczekiwane problemy, jest spisanie numeru telefonu do rodziców, kogoś z rodzeństwa, czy najbliższego znajomego naszego przyszłego lokatora. Oczywiście, ten kontakt ma służyć tylko i wyłącznie do celu informowania tej osoby w wymagających tego sytuacjach. Jednakże dodatkowym plusem tego wymogu, jest pewne zobowiązanie do którego poczuwa się najemca. Już nie tylko my dowiemy się o jego nierzetelności, jeżeli taka będzie miała miejsce, ale również osoba do której podał nam numer telefonu.

Odpowiedni kandydat na lokatora nie powinien robić problemu z przekazaniem nam takiego kontaktu. Jeżeli robi problemy, to znaczy, że nie jest odpowiedni. Na tym właśnie polega selekcja potencjalnych najemców.

Zaświadczenie o zarobkach

Wielu profesjonalnych właścicieli nieruchomości na wynajem, wymaga od każdego ze swoich przyszłych najemców zaświadczenia o zarobkach lub jakiegoś innego dokumentu potwierdzającego ich źródło dochodów. Stosują oni tą praktykę, nie z powodu chęci wnikania w czyjeś prywatne sprawy, ale ponieważ chcą sprawdzić reakcje danej osoby na postawienie takiego wymogu. Osoba, która nie ma nic do ukrycia spełni ten warunek bez kręcenia nosem. Natomiast jeżeli dla kogoś będzie to problem, oznacza to, że albo rzeczywiście nie stać go na wynajem mieszkania, albo jest to człowiek, który z natury jest problemowy. W obydwu przypadkach nie powinniśmy takiej osobie wynajmować mieszkania.

Rzetelność – klucz do sukcesu

Jeżeli uważamy, że to już o jeden krok za daleko, nie musimy wymagać od swoich lokatorów zaświadczenia o zarobkach. Tak rygorystyczna selekcja potencjalnych najemców nie jest konieczna w każdej sytuacji. Najważniejsza jest kwestia poważnej rozmowy i dokładnego wyjaśnienia naszego podejścia do prowadzenia wynajmu. Zawsze starajmy się omówić z przyszłymi najemcami każdy punkt naszej umowy i zakomunikujmy, że nie będziemy na nic przymykać oczu. Oczywiście zobowiążmy się również do sumiennego wykonywania naszych obowiązków jako wynajmujących. Przede wszystkim, starajmy się na każdym kroku pokazać swoją rzetelność oraz to, że tej rzetelności również będziemy wymagać od swoich lokatorów.

Być może, wiele osób po takiej rozmowie zrezygnuje z naszego mieszkania. Za to ci właściwi kandydaci z pewnością będą zadowoleni z naszego profesjonalnego podejścia. Niestety nie możemy mieć pewności, że osoby które zdecydowały się na wynajem naszej nieruchomości nigdy nie sprawią nam żadnego problemu. Jednakże śmiało możemy założyć, że ci którzy zrezygnowali dostarczyliby nam problemów na pewno.

Gdy już selekcja potencjalnych najemców dobiegnie końca i znajdziesz odpowiednich lokatorów do swojego mieszkania, trzeba będzie im to mieszkanie przekazać. O tym jak to zrobić, możesz przeczytać w artykule: Przekazanie mieszkania najemcom – klucze to nie wszystko.

Dziękujemy za zapoznanie się z naszym tekstem. Jeżeli masz jakiekolwiek uwagi bądź pytania dotyczące tematu poruszanego w niniejszym artykule, prosimy o umieszczenie ich w komentarzu poniżej. Nie zapomnij również zapisać się na nasz newsletter oraz polubić fanpage na Facebook-u.

Komentarze

Zostaw komentarz